1. Soundrebels.com
  2. >
  3. Artykuły
  4. >
  5. Reportaże
  6. >
  7. „Kholat”

„Kholat”

Od powołania do życia SoundRebels braliśmy udział w najprzeróżniejszych wydarzeniach. Były wśród nich targi alkoholi, imprezy typowo motoryzacyjne (Verva Street Racing), czy nawet pokazy mody. Tym razem jednak okazją do spotkania stała się zdecydowanie bliższa naszemu profilowi – premiera wydanej nakładem gamemusic records na winylu ścieżki dźwiękowej do … gry – horroru „Kholat”. Mamy zatem na pierwszy rzut oka przysłowiowe dwa w jednym – coś dla graczy i coś dla melomanów, jednak nieco uważniej przyglądając się zagadnieniu okazuje się, iż odbiorcami tego typu twórczości w zaskakująco licznej populacji są osoby zupełnie niezainteresowane cyfrową rozrywką, za to doceniające walory tak artystyczne, jak i brzmieniowe towarzyszącym grom soundtracków. Tak też było i tym razem a gościnne wnętrza warszawskiego salonu Nautilusa przy ul. Kolejowej 45 odwiedzili nie tylko melomani, lecz również sami sprawcy całego zamieszania – autor muzyki – Arkadiusz Reikowski, oraz przedstawiciel wydawcy – Mariusz Borkowski.

Skoro event zorganizował krakowsko-warszawski Nautilus to i oprawa sprzętowa nie mogła być inna niż łapiące za oko burgundowymi misami Avantgarde’y Duo XD współpracujące z reprezentującą niemiecką myśl techniczną elektroniką Octave Audio w postaci dzielonej amplifikacji HP700 + RE320 i zjawiskowego gramofonu Transrotor Tourbillon FMD uzbrojonego we wkładkę My Sonic Lab Hyper Eminent.

Powyższy system pełnił rolę głównego uprzyjemniacza sobotniego popołudnia, natomiast przybyli goście spragnieni nausznych doznań w nieco bardziej kameralnym entourage’u mogli udać się do jednej z mniejszych sal odsłuchowych i tam, już na spokojnie zapoznać się z materiałem zarejestrowanym na tytułowym krążku z pomocą systemu, w skład którego weszły Dynaudio Contour 30, Octave V80 i Transrotor Dark Star Silver Shadow.

Czymże jednak byłoby spotkanie z twórcą tej jakże intrygująco mrocznej ścieżki dźwiękowej, gdyby nie możliwość nie tylko nabycia samego wydawnictwa, lecz przede wszystkim okazja do zdobycia stosownego autografu.

To jednak nie wszystko. Skoro przyczynkiem do sobotniego odsłuchu stał się dość egzotyczny, przynajmniej jak na polskie warunki, gatunek muzyczny, za jaki uznać możemy soundtrack do gry to i zgromadzonym gościom przydało się kilka słów wyjaśnienia z ust wszystkich zainteresowanych, czyli Arkadiusza Reikowskiego, Mariusza Borkowskiego i oczywiście gospodarza –Roberta Szklarza. Jak się miało jednak okazać wybór lokalizacji nie był wcale przypadkowy, gdyż ekipa Nautilusa brała czynny udział doradczy na etapie postprocesu i tłoczenia tytułowego wydawnictwa, dzięki czemu udało się uniknąć dość poważnych problemów związanych m.in. z przesterowaniami zaobserwowanymi na próbnym tłoczeniu. Warto również wspomnieć, że na pierwszy – limitowany do 300 szt. nakład „Kholat” składa się 200 szt. wersji „krew” na śniegu i 100 szt. już standardowych – czarnych krążków. Oczywiście zadbano o to, by całość posiadała odpowiednią gramaturę, czyli 180g a na ścieżce pojawiła się, obok Airis Quartet prawdziwa gwiazda gamingowych soundtracków, w tym kultowej serii Silent Hill – sama Mary Elisabeth McGlynn. Przy okazji, chcąc rozwiać ewentualne obawy nabywców pragnę poinformować, że materiał na edycje winylowa został poddany odrębnemu w stosunku do dystrybucji cyfrowej masteringowi, więc tym razem nie mamy do czynienia z uwinylowioną wersją CD.

Jak jednak wiadomo nie samymi doznaniami natury duchowej audiofile i melomani żyją, wiec i o strawę cielesną zadbali Organizatorzy ustawiając w salonowych kuluarach bogato zastawiony bufet.

Nie brakował również okazji do rekonesansu sklepowych półek.

Serdecznie dziękując za zaproszenie i okazję do dyskusji z niesamowicie pozytywnie zakręconymi pasjonatami muzyki już nie możemy się doczekać kolejnych atrakcji, o których można było co nieco usłyszeć w salonowych kuluarach. Powodzenia w realizacji niezwykle ambitnych planów i do zobaczenia.

Marcin Olszewski

Pobierz jako PDF