1. Soundrebels.com
  2. >
  3. Artykuły
  4. >
  5. Reportaże
  6. >
  7. Audio Video Show 2026 cz.2

Audio Video Show 2026 cz.2

Tak jak, przynajmniej wg. Hitchcocka, dobry „film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć”, tak stołeczne Audio Video Show od lat otwiera konferencja prasowa. Co ciekawe w tym roku zamiast centrum prasowego PGE Narodowego organizator – Adam Mokrzycki wybrał Hotel Radisson Blu Sobieski. Powód? Pewnie jakiś był, jednak nie da się ukryć, że połączone sale Wilanów I i II dysponowały wystarczającym metrażem, przy czym oferowały zdecydowanie bardziej kameralną aniżeli stadion atmosferę a i wybór małego co nieco do kawy nie pozastawiał niedosytu.

Przejdźmy jednak do meritum, gdyż 28 (zgodnie z tradycją największa w historii) edycja Audio Video Show wystartowała z wysokiego C, bowiem inauguracja stołecznej wystawy zbiegła się z od lat wyczekiwanym polskim debiutem najbardziej audiofilskie platformy streamingowej, czyli francuskiego Qobuz-a. I tu kolejna, w dodatku równie miła, niespodzianka bowiem wbrew prognozom „życzliwych” plany taryfowe zaczynają się od … 11,99 PLN (!!!) dla studentów i kończą na 39,99 PLN na Studio Family (max 6 użytkowników), co śmiało możemy uznać za knock-out konkurencji. O powody tak długiego oczekiwania na ww. platformę udało mi się spytać samego Georgesa Fornay’a (Zastępcę Dyrektora Generalnego), który z rozbrajającą szczerością stwierdził, że po pierwsze czekali na odpowiedni moment a po drugie, skoro pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz, to starali się do wejścia na nasz rynek porządnie przygotować, czyli mieć nie tylko spolszczony interface, lokalny zespół redaktorski, co i odpowiednio zasobną bibliotekę polskich twórców. O ile ostatnie punkty śmiało możemy uznać za „zaliczone”, to dziwnym zbiegiem okoliczności za sprzyjającą koniunkturę zadbał … jeden z konkurentów, bowiem dosłownie na dzień bądź dwa przed AVS Spotify ogłosił zaostrzenie zasad współdzielenia kont, czym wzbudził mało pozytywne reakcje użytkowników. A na czym, jak na czym, ale na takim zamieszaniu można naprawdę zyskać przejmując sporą grupę zawiedzionych użytkowników, tym bardziej, że warto podkreślić Qobuz oferuje nieporównywalnie wyższą jakość dźwięku, co tylko działa na jego korzyść.

A co z warstwą hardware’ową, czyli tym co, gdzie i poniekąd jak podczas tegorocznego AVS grało? Cóż, skoro urzędowaliśmy na parterze, to korzystając z okazji pozwoliliśmy sobie rzucić tak okiem, jak i uchem na przygotowany przez ekipę AudioEmotions zestaw z portfolio Audio Group Denmark, który po części (inne źródło i brak subwooferów) miałem okazję poznać w trakcie mojej ostatniej wizyty w showroomie AGD na ul. Złotej 70. I tu obyło się bez niespodzianek, znaczy się skoro tak design jak i gabaryty Børresenów A3 predestynują je raczej do pomieszczeń 20-30 metrowych, to trudno było spodziewać się, że poradzą sobie z 70 m² sali Wilanów II lepiej aniżeli na Złotej. Sytuację w dole pasma ratowała para subwooferów, choć i tak większość odwiedzających polowała na mini koncerty (m.in. Krzysztofa Ścierańskiego) i „dekonstrukcję” „Hotelu California” w wykonaniu Tomasza Wróblewskiego.

Kontynuując część prelekcyjną nie sposób nie wspomnieć o godzinnych wykładach Maurizio Ateriniego w ramach Gold Note Experience, podczas których można było poznać nader poważne aberracje pomiędzy tym co poszczególne wytwórnie płytowe podawały na swoich wydaniach LP a stanem faktycznym w kwestii stosowanych przez nie krzywych korekcji. I bynajmniej nie chodzi tu o li tylko zmiany natury kosmetycznej, lecz kategorie kluczowe i fundamentalne, dramatycznie zmieniające (in plus) brzmienie poszczególnych krążków, co można było doświadczyć nausznie na przygotowanych przez prowadzącego przykładach. Jednym słowem dla fanów analogu pozycja obowiązkowa a zarazem rozwinięcie wiedzy, jaką podczas spotkania w SoundClubie przekazywali Yutaka Miura i Mieczysław Stoch prezentując możliwości nomen omen świetnego phonostage’a AirTight ATE-3011. Oczywiście w kontekście wystawowej prezentacji włoską alternatywą dla „Japończyka” był przedwzmacniacz gramofonowy PH-1000. Przy okazji uspokoję mniej ekstremalnych wyznawców czarnej płyty, że podobne możliwości oferuje zdecydowanie bardziej kompaktowy i zarazem bardziej przystępny „maluch”, czyli PH-10.

Zmieniając lokum i domenę, czyli przechodząc do zajmowanej przez AudioPhase sali Belweder I i wszechobecnej cyfry można było zawiesić tak ucho, jak i oko na futurystycznych kolumnach Stealth 2, które napędzał duet, również rodzimych „Cyrkli” (monobloki Circle Labs M500) współpracujących z elektroniką Ideon Audio.

Z kolei topowe źródło Ideona można było posłuchać z imponującymi greckimi tubami Artisan Acoustics Euphonia.

Skoro już poruszyliśmy temat niekonwencjonalnych form w tym roku nie można było przejść obojętnie obok pokoju Pathos Acoustics, gdzie oprócz imponujących monobloków INPOL Diamond uwagę zwracały … zielone (?) 3,5-drożne, bipolarne kolumny Frontiers Loudspeakers Maestoso.

Nie mniej intrygujący, choć zdecydowanie spokojniejszy tak pod względem kolorystyki, jak i linii, poniekąd również brzmieniowo, proponowało Relco Audio prezentując jeszcze ciepły model Mantide napędzany końcówkami mocy Marantza.

A skoro o naszych zachodnich sąsiadach mowa niezwykle ucieszyła mnie obecność Kaiser Acoustics i prowadzona przez Rainera Webera z wielkim zaangażowaniem prezentacja kolumn Kawero! Classic.

A teraz powrót na własne, znaczy się rodzime podwórko, czyli wzmacniacz SC200 MORE audio i podstawkowych kolumn Tree Monitor OWL Audio.

Pozostając przy lokalnych okolicznościach przyrody wypada wspomnieć o manufakturze BonaWatt, która na tegoroczne AVS przygotowała premierę – hybrydowy przedwzmacniacz PROTEUS i zbalansowaną końcówkę mocy PALLAS. Z kolei w roli źródeł pojawiły się Everest Audio Labs Ascent i BennyAudio Quest.

Kontynuując lokalne eksploracje pora na Sisound i premierowe Solidus X3 w towarzystwie wzmacniacza Staccato BU-01.

A teraz, cytując klasyka, „z ziemi polskiej do Wolski”, czyli czas na małą próbkę włoszczyzny – napędzane integrą Grandinote Solo monstrualne podłogówki Grandinote Mach 8 Evolutzione udowadniające, że nawet w tak klaustrofobicznych wnętrzach jak hotelowy pokój w Sobieskim da się „zmieścić” ich dźwięk.

Audio Atelier postawiło na znane i lubiane marki i ich najmocniejszą reprezentację – Trenner & Friedl pojawił się z najnowszymi podłogówkami Pharoah 3 i wzmacniaczem Westminsterlab Omne, Szwedzi z Qln zaprezentowali urocze Prestige Three Gen 2 w towarzystwie topowej integry Bladeliusa a tegoroczna wystawa stała się okazją do debiutu nowej pozycji we wrocławskim portfolio, czyli specjalisty od zasilania PLiXiR.

Zapamiętany z wiedeńskiej odsłony High Endu AUER Acoustics w Sobieskim pojawił się ze smukłymi (acz z racji wykonania obudów z lignofolu mogącymi pochwalić się wagą 80 kg/szt.) i intrygująco fioletowymi trójdrożnymi Versura V2, które napędzała nie mniej intrygująca Kronzilla SX. Z kolei po sąsiedzku, w pokoju 501 kolumny Schetl Pathway pod prądem trzymały japońskie końcówki mocy CS Port 212PAM2.

A teraz powrót nad Wisłę i napędzające wysokoskuteczne kolumny Idhos lampowce Idhos Amplification z serii Reference, gramofon Tentogra Gramy VTA.

Łódzkie WK Audio z dumą, acz „statycznie” prezentowało flagową serię TheRed a grało z podstawowej TheOne.

Białostocka Linea Audio pojawiła się ze smukłymi podłogówkami Illusion.

Zdecydowanie odmienną estetykę reprezentowała „spółdzielnia” Destination Audio / Kasoto / OnWaTi, gdzie uwagę zwracały nader kontrowersyjne, OnWaTi BF. Posiadacze kotów i ich pupile powinni być ww. konstrukcjami zachwyceni 😉

Pozostając w kręgu nieco bardziej absorbujących gabarytowo kolumn pora na darTZeela, który oprócz świetnie rozpoznawalnej i będącej wcieleniem High-Endu zaprezentował kolumny MHD-12NB.

SV-Audio do napędzenia swoich podstawkowych Frid zdecydowało się sięgnąć po kompaktowy zestaw Vitus Audio, czyli integrę SIA-025 Mk.II i przetwornik RD-101 Mk.II łącząc całość okablowaniem ZenSati.

A w ramach niezobowiązującego przedsmaku przed „stadionowymi specjałami” relację z Sobieskiego zamyka bydgoskie Albedo z elektroniką Aqua Acoustic Quality, Riviera Labs i kolumnami Diapason Didascalìa.

Marcin Olszewski

Cdn. …

Pobierz jako PDF